28.4.13

IZRAEL ELJASZ MAROKO

Dziś chciałabym napisać o głosie, pięknym głosie, który zakiełkował w Zduńskiej Woli w 1899 roku.

Wtedy to w jednym z domów gdzieś blisko, może na ulicy Sieradzkiej, a może Marszałka Piłsudskiego urodził się Izrael Eljasz Maroko - jeden z najlepszych chazanów świata. Maroko w swej karierze zawodowej pełnił funkcję kolejno kantora w Kaliszu, następnie śpiewał dla gminy w Tarnowie i Bratysławie, by ostatni czas swego życia spędzić w Holandii w Wielkiej Synagodze Amsterdamskiej. 


fot. (c) Yizkor Book of Zduńska Wola, Tel Aviv 1968, s. 92

Prywatnie Izrael Eljasz poślubił Rajzel Nejman, z którą miał czwórkę dzieci. 20 lipca 1943 roku cała rodzina została deportowana i zamordowana w Sobiborze. Przeżył tylko syn Simon Wolf. Wdowa po Simonie Wolfie - Ruth Maroko mieszkająca w Stanach Zjednoczonych przekazała do Instytutu Yad Vashem jedyny zachowany ręczny zapis kompozycji Izraela Eljasza. Zapis wyjątkowy i symboliczny, ponieważ jest to muzyka do Chad Gadji - piosenki śpiewanej na zakończenie sederu na Pesach.

W marcu b.r. podczas wizyty Prezydenta Baracka Obamy w Izraelu Instytut Yad Vashem postanowił podarować Prezydentowi szczególny prezent - faksymile ręcznego zapisu kompozycji Izraela Maroko.

 nagranie pochodzi ze strony http://www.youtube.com/watch?v=c1BHULLv5BY
Oprócz tej jednej kompozycji zachowało się jeszcze coś pięknego - nagranie z Wielkiej Synagogi w Amsterdamie, dzięki któremu możemy usłyszeć głos chazana Maroko i zobaczyć go podczas nabożeństwa. Nagranie pochodzi z około 1930 roku.

                    film pochodzi ze strony  http://www.youtube.com/watch?v=BTMN_QOrdKQ

Społeczność żydowska Zduńskiej Woli była dumna ze swego wielkiego rodaka. Pracując nad Yizkor Book autorzy umieścili w publikacji tekst poświęcony wielkiemu chazanowi, aby na zawsze pozostał w pamięci i sercach tych, którzy nie mogli już powrócić do miasta swego dzieciństwa i młodości.

Dziękuję serdecznie Hetty Berg z Joods Historisch Museum w Amsterdamie za pomoc w dotarciu do kolejnych materiałów i informacji na temat Izraela Maroko.



26.4.13

Managing Jewish Immovable Heritage Conference, Poland, Krakow 2013

W dniach 23-25 kwietnia 2013 roku odbyła się w Krakowie Międzynarodowa konferencja Managing Jewish Immovable Heritage Conference, w której wzięli udział przedstawiciele świata nauki, badacze, rabini, dyrektorzy Muzeów oraz przedstawiciele największych światowych organizacji i fundacji, takich jak: Rotschild Foundation Europe, The David Berg Foundation, The Cahnman Foundation, The American Jewish Joint Distribution Committee, The World Monuments Fund oraz The Taube Foundation, The U.S. Commission for the Preservation of America's Heritage Abroad, FODZ, JCC Kraków, Galicja Jewish Museum, European Council of Jewish Communities. 

Uczestnicy konferencji pochodzący z ponad 20 krajów dyskutowali na temat zachowania i ocalania żydowskiego dziedzictwa zarówno w Polsce, jak i w całej Europie. Przedstawiono zarówno już zrealizowane rozwiązania konserwatorskie dotyczące konkretnych obiektów (synagogi, cmentarze), jak również te będące w procesie rekonstrukcji. Bardzo istotne były nie tylko tematy związane z technikami konserwacji, dokumentacji i dygitalizacji obiektów, ale także tematy społeczne, poruszające kwestie współpracy z lokalnymi społecznościami, władzami miast czy krajów. 

Serdecznie dziękuję Ruth Ellen Gruber 
oraz wszystkim sponsorom 
za zaproszenie mnie do udziału w tej  bardzo ważnej konferencji. 

Konferencja była dla mnie niezwykle inspirującym spotkaniem, nie tylko dzięki któremu mogłam zapoznać się z ciekawymi projektami, pozyskać nową wiedzę. Przede wszystkim te trzy intensywne dni wtoczyły wiatr w moje żagle do kolejnych działań i realizacji projektów, nad którymi obecnie pracuję.

Pragnę wyrazić jednocześnie nadzieję, że tego typu konferencje będą mogły odbywać się częściej w Polsce, gdzie w wielu często małych miastach i miasteczkach wolontariusze od lat starają się ocalić od zniszczenia ostatnie ślady społeczności żydowskich. Nie wolno nam zapominać, że dziedzictwo Żydów polskich jest naszym wspólnym, narodowym dziedzictwem. To część nas i tego kim dziś jesteśmy. To, w jaki sposób dbamy o nasze dziedzictwo dziś wskaże kierunek tego, kim będziemy w przyszłości my, jako społeczeństwo i jako ludzie.

Wiejce na temat konferencji znajdziecie Państwo tutaj: Reports on Managing Jewish Heritage Conference





19.4.13

ZDUŃSKA WOLA UCZCIŁA OFIARY HOLOKAUSTU

Dziękuję serdecznie wszystkim uczestnikom prelekcji na temat Żydów zduńskowolskich, którą miałam zaszczyt poprowadzić w Muzeum Historii Miasta. W lekcji wzięło udział ponad 120 uczniów z ośmiu szkół. Po uroczystości ku pamięci Ofiar Holokaustu, która odbyła się na cmentarzu żydowskim, blisko  30 uczniów ze szkoły w Czechach wzięło udział w spacerze historycznym.

Bardzo serdecznie dziękuję organizatorom uroczystości, Prezydentowi Miasta Zduńska Wola oraz uczniom z Publicznego Gimnazjum nr 1 w Zduńskiej Woli. Kiedy dokładnie 15 lat temu postanowiłam, że pamięć o Żydach zduńskowolskich nie może zaginąć, nie marzyłam, że nadejdzie taki dzień, kiedy wspólnie będziemy czcić Ich pamięć. Dziś spotykaliśmy się już po raz piąty podczas Dnia Holokaustu, by uczcić Ofiary Zagłady. 

Serdecznie zapraszam na spacer historyczny w dniu 24 sierpnia 2013, kiedy to będzie miał miejsce kolejny dzień otwarty cmentarza, w rocznicę likwidacji getta żydowskiego w Zduńskiej Woli.

fot.(c) Jolanta Jeziorska, Dziennik Łódzki
fot.(c) Jolanta Jeziorska, Dziennik Łódzki
fot.(c) Jolanta Jeziorska, Dziennik Łódzki
 fot.(c) Janusz Tosik, Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola
fot. (c) Janusz Tosik, Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola
fot. (c) Janusz Tosik, Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola

Dziękuję Jolancie Jeziorskiej z Dziennika Łódzkiego i Januszowi Tosikowi z Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola, że pozwolili mi opublikować ich zdjęcia z dzisiejszych obchodów.




18.4.13

Dzień Holokaustu w Zduńskiej Woli

Zapraszam Państwa serdecznie na prezentację o Żydach zduńskowolskich, 
która odbędzie się w Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola 
dnia 19 kwietnia o godz. 9:00 rano.
O godz. 11:00 na cmentarzu żydowskim odbędzie się uroczystość 
zorganizowana przez Urząd Miasta Zduńska Wola i PG1.


Wszyscy z Państwa, którzy chcieliby po uroczystości zwiedzić ze mną cmentarz 
serdecznie zapraszam. 
Będę czekała na Państwa po uroczystości 
przy pomniku Ku Pamięci Zamordowanych Żydów. 

17.4.13

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ OCHRONY ZABYTKÓW

18 kwietnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Ochrony Zabytków, który został ustanowiony przez ICOMOS (International Council on Monuments and Sites)
MKiDZN przewiduje, że w tym roku w Polsce dzień ten obchodzony bedzie 18 i 19 kwietnia.

Dzień ten odbywa się pod hasłem "Heritage of Education".  
Zabytki stanowiły i nadal stanowią często miejsca, służące nauce (uniwersytety, biblioteki, szkoły czy też muzea). Dlatego też tegoroczny dzień ochrony zabytków jest jednocześnie dniem celebrującym edukację, jako jedno z zasadniczych ludzkich zadań. 

W dniu 19 kwietnia obchodzimy natomiast Dzień Holokaustu.

Zapraszam Państwa serdecznie na prezentację o Żydach zduńskowolskich, 
która odbędzie się w Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola 
dnia 19 kwietnia o godz. 9:00 rano.
O godz. 11:00 na cmentarzu żydowskim odbędą się obchody Dnia Holokaustu.
Wszyscy z Państwa, którzy chcieliby po uroczystości zwiedzić ze mną cmentarz serdecznie zapraszam. 
Będę czekała na Państwa po uroczystości 
przy pomniku Ku Pamięci Zamordowanych Żydów. 



 -------------------------------------------------------


Na terenie Zduńskiej Woli w sumie tylko dziesięć obiektów zostało wpisanych do tej pory do wojewódzkiego rejestru zabytków:
 
1. kościół par. p.w. Wniebowzięcia MB, ul. Kościelna, 1891, nr rej.: 382/A z 23.08.1991
2. kościół ewangelicko-augsburski, 1866-1868, nr rej.: 410 z 17.05.1976
3. d. plebania ewangelicko-augsburska, ob. Szkoła Muzyczna, 1895, nr rej.: 380 z 17.10.1989
4. d. cmentarz żydowski, ul. Kacza 18, ok. 1828 r., nr rej.: A/101 z 27.12.2010 r. 
5. dom św. Maksymiliana Kolbego (dom tkacki), ul. św. M. Kolbego 9, drewn., XIX, nr rej.: 388/A z 02.05.1991
6. dom, ul. Kościelna 13, 1838, nr rej.: 301 z 30.12.1967 oraz 960-XIII-77
7. dom, ul. Kościuszki 9 (d. pastorówka), 1 poł. XIX, nr rej.: 992 z 30.12.1967
8. dom, ul. Kościuszki 11, 1 poł. XIX, nr rej.: 993 z 30.12.1967
9. budynek liceum sztuk plastycznych, ul. Sieradzka 29, pocz. XX, nr rej.: 318 z 22.02.1985
10. dom, ul. Złotnickiego 6, 1 poł. XIX, nr rej.: 995 z 30.12.1967

Ostatnim wpisanym na listę jest cmentarz żydowski w Zduńskiej Woli. W celu wpisania go na listę, wspólnie z Prof. Danielem Wagnerem przygotowaliśmy dokumentację cmentarza, którą złożyliśmy w Urzędzie Konserwatora Zabytków w 2003 roku. Wtedy jednak nie wnioskowaliśmy o wpisanie cmentarza na listę zabytków. Obawialiśmy się, że restrykcyjne przepisy dotyczące zabytków nie pozwolą nam na kontynuację prac na cmentarzu. Kiedy w 2008 roku została sfinalizowana kwestia odbudowy bramy cmentarnej złożyliśmy wspólnie z Gminą Wyznaniową Żydowską w Łodzi właściwy wniosek. 
Odbudowa bramy była możliwa dzięki wsparciu finansowemu Urzędu Miasta Zduńska Wola, lokalnym przedsiębiorcom, Organizacji Byłych Mieszkańców Zduńskiej Woli oraz środkom własnym istniejącego wówczas TH Yachad. 

Niestety do dziś, choć minęły już dwa lata, właściwy urząd nie umieścił na bramie cmentarza tabliczki informacyjnej o stanie prawnym obiektu. Dlatego też mam wielką nadzieję, że wkrótce to nastąpi, jak również oznaczone zostaną pozostałe obiekty zabytkowe w Zduńskiej Woli tak, aby mieszkańcy miasta nie zapominali, że choć Zduńska Wola nie stanowi dziedzictwa o światowym charakterze, to jednak wraz ze wszystkimi jej obiektami jest naszym wspólnym, lokalnym dziedzictwem. Tylko dzięki niemu wiemy kim jesteśmy. 


brama cmentarza żydowskiego w Zduńskiej Woli po odbudowie
fot. (c) Kamila Klauzińska

 brama cmentarza żydowskiego w Zduńskiej Woli przed odbudową
fot.(c) Kamila Klauzińska


10.4.13

JESTEM STĄD. POLSKA WIELU NARODÓW.

W Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola otwarto w dniu 9 kwietnia 2013 roku wystawę 



Ekspozycja powstała dzięki współpracy Stowarzyszenia Centrum Polsko-Niemieckie w Krakowie i Domu Anny Frank w Amsterdamie. Opieką merytoryczną natomiast objęła Pracownia Historii i Kultury Mniejszości Etnicznych i Narodowych Instytutu Historii Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie.
W całości wystawa została sfinansowana przez Ministerstwo Zdrowia, Opieki Społecznej i Sportu Królestwa Niderlandów oraz Taube Foundation.

Wystawa ma charakter edukacyjny. Skierowana jest przede wszystkim do szkół. Organizatorzy tego wielopłaszczyznowego projektu, opracowali specjalnie z myślą o nauczycielach scenariusze lekcji, dzięki którym w połączeniu z ekspozycją mają oni gotowe materiały do pracy z uczniami.

Organizatorzy prowadzą również warsztaty dla przyszłych trenerów. W czwartek 11 kwietnia takie warsztaty, poprowadzone przez trenera z ramienia organizatorów, odbędą się w Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola. Wezmą w nich udział wolontariusze Muzeum, którzy czynnie działają przy Muzeum od maja zeszłego roku. Po odbytych warsztatach będą oni w stanie samodzielnie oprowadzać po wystawie oraz prowadzić warsztaty.


Ekspozycja nie była do tej pory prezentowana w województwie łódzkim. Tym cenniejsze, że Muzeum Historii Miasta zdecydowało się zorganizować wystawę w naszym mieście. 
Nie możemy bowiem zapominać, że Zduńska Wola także była miastem wielonarodowościowym. 

Jak podają autorzy Stulecia Miasta Zduńska Wola (1825-1925) "w 1902 roku osiąga miasto 20.472 mieszkańców, w tym 10.642 wyznania katolickiego, 3.768 ewangelików i baptystów, 5.983 Żydów, 79 prawosławnych. (...) Podział narodowościowy odpowiada w ogólnych ramach różnicom wyznaniowym. Polacy są przeważnie wyznania rzymsko-katolickiego, niewielka zaś ilość ewangelików. Niemcy przeważnie są wyznania ewangelicko-augsburskiego, wielu ich jednak należy do kościoła katolickiego, niewielka zaś ilość jest baptystami. Pod względem liczebności drugie miejsce zajmuje wyznanie mojżeszowe, a wreszcie prawosławne. To ostatnie ma w mieście tak mało wyznawców, że wobec tego nie posiada tu swej parafii".

Stulecie Miasta Zduńska Wola (1825-1925), 
red. Wicher L., Wyd. Komitet Obchodu Jubileuszowego Zduńskiej Woli, s. 25-26

Po II wojnie światowej do miasta powróciła nieliczna, ocalała grupa Żydów. Wszyscy oni musieli jednak opuścić nasz kraj w 1968 roku. Ci, którzy pozostali zarzucili praktykowanie religii przodków.
W uroczystości otwarcia bramy na cmentarzu żydowskim, którą zorganizowaliśmy w 2007 roku, brał udział jeden z ostatnich, wciąż mieszkających w Zduńskiej Woli potomków społeczności żydowskiej. 

Dziś Zduńska Wola już nie jest tak barwna narodowościowo, niemniej jednak wciąż stanowi ciekawy teren badawczy. Chciałoby się powiedzieć, parafrazując prof. Karpińską, że "Zduńska Wola jest palimpsestem (...), w którym poplątane i poukrywane jest to, co istnieje "teraz", oraz to, co było "kiedyś". 

Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola zachęca młodych badaczy do zwrócenia swej uwagi w tym właśnie kierunku. Na blogu muzealnym ogłosiło projekt WASZE MIASTO - ANTROPOLOGIA CODZIENNOŚCI, w którym młodzi badacze i "poszukiwacze miasta" (zarówno Ci bardziej, jak i mniej doświadczeni) mogą publikować swoje opisy i opowieści o Zduńskiej Woli.

 Pięknie określa Zduńską Wolę redaktor dziennika łódzkiego "Republika" :)



10.3.13

Shlomo KORZAC - INKANTACJE

Zastanawialiście się kiedyś jak Zduńska Wola wyglądałaby, gdyby nie było Zagłady, gdyby blisko 10 tysięcy mieszkańców naszego miasta nie zostało zamordowanych w brutalny sposób .... zaledwie podczas trzech dni...trzy dni...dziesięć tysięcy osób.

W zeszłym roku wspólnie z mężem nawiązaliśmy kontakt ze Shlomo Korzac'em - artystą, mającym swe korzenie w naszym mieście. Ostatni list, jaki jego rodzice otrzymali ze Zduńskiej Woli pochodzi z 1941 roku. Siła emocji, jaka wiąże się z tym listem i z owymi trzema dniami, kiedy to cała rodzina Shlomo została zamordowana, stanowi punkt wyjścia jego prac. Zduńska Wola jest swego rodzaju kodem będącym jednocześnie silnie żyjącą w Shlomo inkantacją, mającą przywołać to co przestało istnieć.
Poniżej kilka prac Shlomo Korzaca. Więcej możecie zobaczyć na Jego profilach VIMEO i YOUTUBE


 




7.2.13

Wystwa OCALIC OD ZAPOMNIENIA

W zduńskowolskim muzeum została wczoraj (6 lutego 2013) odsłonięta wystawa zatytułowana OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA. 
Zaprezentowane na niej zostały prace uczniów Liceum Plastycznego im. Katarzyny Kobro, wykonane w technice rysunku, frottage i ceramiki. Prace są efektem dwóch plenerów artystycznych, które odbyły się na cmentarzu żydowskim w Zduńskiej Woli w roku 2012. Zdjęcia z jednego z plenerów znajdują się TUTAJ. Fotoreportaż z wystawy dostępny na blogu Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola.



31.12.12

PAUL GREEN - AUSTRALIJSKI FOTOGRAF ODWIEDZIŁ ZDUŃSKĄ WOLĘ

Ostatnie chwile roku 2012 były bardzo interesujące dla uzupełnienia współczesnej historii cmentarza żydowskiego. Przez ostatnie dwa dni gościł bowiem w Zduńskiej Woli Paul Green - australijski artysta fotograf i filmowiec. Przygotowywał materiał do filmu, ilustrujący trasę koncertową australijskiego zespołu Klezmer Divas [który mam wielką nadzieję wystąpi w przyszłym roku także w Zduńskiej Woli :)]
W trakcie zdjęć zauważyliśmy, że jesteśmy obserwowani przez policję. W ten sposób na koniec roku odnotowaliśmy jeszcze spektakularny sukces służb porządkowych naszego miasta - zostaliśmy wylegitymowani i spisani wspólnie z mężem [Australijczykowi się upiekło :)].
Tym samym bardzo serdecznie dziękujemy Panom policjantom za częste patrole wokoło cmentarza, o które tak wiele razy sami prosiliśmy.
Oby w przyszłym roku były one równie częste i skuteczne.

Poniżej zdjęcia z wizyty Paula Green'a.

 fot. (c) Tomek Polkowski
fot. (c) Tomek Polkowski

Paul Green zwiedził także Skansen Lokomotyw w Karsznicach. 

fot. (c) Kamila Klauzińska
fot. (c) Kamila Klauzińska
 fot. (c) Kamila Klauzińska

Prace Paula Green'a były nagradzane w wielu prestiżowych konkursach fotograficznych. Można było je podziwiać na wystawach w the Art Gallery of NSW, Museum of Sydney, NSW State Library, Smorgon Collection and Maitland Regional Gallery.



26.10.12

ZNAKI SZCZEGÓLNE: ŻADNE



ZNAKI SZCZEGÓLNE: ŻADNE

Kilka lat temu badając społeczność żydowską Zduńskiej Woli natrafiłam w Archiwum w Sieradzu na kolekcję świetnie zachowanych podań o dowody osobiste mieszkańców miasta. Wśród nich znajduje się blisko 600 podań składanych przez Żydów zduńskowolskich w latach 1929-1934. Każdy dokument opatrzony jest zdjęciem aplikującego. Moim marzeniem było aby któregoś dnia pokazać te piękne zdjęcia światu, aby mieszkańcy mojego miasta mogli poznać i spojrzeć na dawnych mieszkańców Zduńskiej Woli nie tylko poprzez stereotypy. Tak zrodził się pomysł wystawy. Dopiero w tym roku we współpracy z Archiwum Państwowym w Łodzi, Oddział Zamiejscowy w Sieradzu i Muzeum Historii Miasta Zduńskiej Woli była  możliwa jej realizacja.


Bardzo serdecznie dziękuję obu tym instytucjom za umożliwienie mi wykonania wystawy. 
Dziękuję także Menachemowi Daumowi, który udostępnił mi zdjęcie jego taty 
Mojżesza Josefa Dauma, żołnierza 28 płk. Strzelców Kaniowskich.

Serdecznie zapraszam Państwa do oglądania wystawy, która zostanie otwarta w Muzeum Historii Miasta w niedzielę (28 października) o godz. 16:00.

OPIS WYSTAWY:


WYSTAWA
ZNAKI SZCZEGÓLNE ŻADNE

Wystawa powstała dzięki współpracy 
Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola 
i Archiwum Państwowego w Łodzi, Odział Zamiejscowy w Sieradzu.

Konsultacja: Adriana Bryk – p.o. Kierownika Archiwum w Sieradz, Tomasz Polkowski – dyrektor MHMZW
Scenariusz, tekst i opracowanie graficzne: Kamila Klauzińska

Wystawa prezentuje Żydów zduńskowolskich. Zdjęcia pochodzą ze zbiorów Archiwum Państwowego w Łodzi, Oddział Zamiejscowy w Sieradzu oraz archiwum domowego Menachema Dauma. Fotografie w oryginale stanowią załączniki do podań o wydanie dowodu osobistego, które mieszkańcy Zduńskiej Woli składali w okresie od 1929 do 1934 roku w Starostwie Sieradzkim. Każdy aplikujący o dowód osobisty, tak w przeszłości, jak i obecnie zobowiązany był do wypełnienia formularza, w którym uwzględnione są pewne cechy naszej fizjonomii, takie jak kolor oczu, kolor włosów, wzrost, twarz i znaki szczególne. Wystawa ma na celu pokazanie, że żydowscy mieszkańcy Zduńskiej Woli nie wyróżniali się niczym szczególnym, a więc byli tylko, ale i aż jednymi z obywateli tego miasta. Przeglądając zbiór ponad 600 podań Żydów pierwsze, co zwraca naszą uwagę to piękno  prostych, starych zdjęć paszportowych. Widzimy na nich biuralistki, gorseciarki, krawcowe, nauczycielki, właścicielkę pralni chemicznej, trejberki, wdowy i kobiety utrzymujące się przy swych mężach, szewców, handlowców, malarzy, fryzjerów, kupców, przemysłowców, talmudystów i rabina. Dzięki ich wizerunkom dowiadujemy się, jak różnorodna i ciekawa była to społeczność. Są zatem wśród nich ortodoksi, chasydzi, ale i Żydzi zasymilowani. Zagłębiając się w opisy postaci niemal na wszystkich podaniach znajdujemy na zapytanie: znaki szczególne -odpowiedź: żadne.
Dla ideologii nazistowskiej jednak posiadali oni wszyscy jeden znak szczególny - byli Żydami i dlatego właśnie stali się ofiarami "ostatecznego rozwiązania", jakim w konsekwencji była Zagłada blisko  6 mln. Żydów polskich i europejskich, w tym blisko 10 tys. Żydów zduńskowolskich. 


Wystawa ZNAKI SZCZEGÓLNE: ŻADNE zadedykowana jest wszystkim tym zduńskowolanom, którzy oczekiwali co tydzień aromatów Szabatu i dla których świat załamał się wraz z wybuchem II wojny światowej. Wystawa ma być jednocześnie impulsem do głębszej refleksji na temat Holokaustu i totalitaryzmów oraz zachowania człowieczeństwa w obliczu zagrożenia i śmierci. Tak więc tytułowe określenie “znaki szczególne: żadne” stanowi tutaj metaforę i nie powinniśmy doszukiwać się w nim rzeczywistego znaczenia jeden do jednego zgodnie z formularzem dowodowym.

This is an exhibition about the Jews of Zduńska Wola. The photos were taken from the collection of the National Archives in Lodz (Sieradz branch) and the personal archives of Menachem Daum. Original photographs were attached to the applications for identity cards, which people of Zduńska Wola filed in the period from 1929 to 1934 in the District Office of Sieradz. Each Applicant for an ID card, both in the past and the present, was required to fill out a form, in which were included details such as eye color, hair color, height, face and special features. The exhibition aims to show that the Jewish people of Zduńska Wola (or elsewhere) did not distinguish themselves by anything in particular: they were common Polish residents. History teaches us, however, that they were later tagged with a special feature: they were Jews. The collection consists of more than 600 applications of Jews, which reveals the beauty of simple, old passport photos. We see office workers, corset makers, dressmakers, teachers, the owner of the dry cleaning, “Trejberki”, widows as well as women living with their husbands, shoemakers, traders, artists, hairdressers, tradesmen, industrialists, Talmud students and a Rabbi. These images teach us how diverse and interesting the Jewish community was.Among them were Orthodox, Hasidim, but also non-religious and assimilated Jews. Delving into the descriptions of the characters we find the following words in almost all of the applications: “Special features: none”. According to the Nazi ideology, however, they all had one truly special feature - they were Jews. That is the only reason why they became the victims of the "final solution", the consequence of which was the annihilation of the nearly 6 million Polish and European Jews, including the nearly 10 thousand Jews of Zduńska Wola. 

The “SPECIAL FEATURES: NONE” exhibition is dedicated to all those Zdunskawolers who used to expect the weekly Sabbath’s aromas and for whom the world collapsed with the outbreak of World War II. The exhibition, with its metaphoric title, is a reflection on the Holocaust and on totalitarism,  but also on human behavior in the face of danger and death and on the banality of the murdering of innocent people because of supposed differences.